Dzień skupienia dla Bractwa Henryka Pobożnego

Powołane do życia w 2015 r. przez biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego Stowarzyszenie Sióstr i Braci Henryka Pobożnego oraz księżnej Anny Śląskiej przeżywa swoje okresowe dni skupienia.

   Ostatnie z nich odbyło się 26 października br. w klasztorze ojców Franciszkanów przy ul. Rataja. Obok spotkania formacyjnego dla członków Bractwa Henryka Pobożnego i jego sympatyków, odbyło się też spotkanie otwarte z Tomaszem Łysiakiem, współzałożycielem a zarazem wiceprzewodniczącym Bractwa. Wygłosił on wykład pt. "Legionista Stanisław Kaszubski «Król» – kontynuator postaw księcia Henryka II Pobożnego".
[image]
   Pan Tomasz jest pisarzem, dziennikarzem, publicystą, ale także autorem scenariusza do filmu "Legiony", stąd też bohaterem prelekcji stała się osoba ppor. Stanisława Kaszubskiego, jednego z bohaterów filmu.
   Ppor. Kaszubski urodził się w Warszawie w 1880 r., a swoje życie zakończył 7 lutego 1915 r., powieszony w Pilźnie przez wojska carskie, po dostaniu się do niewoli w grudniu 1914 r. po bitwie pod Łowczówkiem. Pochowany został najpierw w bezimiennym grobie. Jak donosił ówczesny dziennik krakowski "Czas" – jego ciało "...pochowano w polu, i grób zatratowano końmi. Ludność miejscowa jednak to miejsce odnalazła" ("Czas", 1915, nr 564), doczekał się przeniesienia i pochowania z honorami na cmentarzu w Pilźnie 2 listopada 1915 r. W tym samym dzienniku wspomniano, że na śmierć szedł odważnie, a ostatnimi słowami był okrzyk: "Jeszcze Polska nie zginęła!". Dopiero w roku 1923 postawiono na tym cmentarzu pomnik jemu poświęcony, a pośmiertnie został oznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari (1922) i Krzyżem Niepodległości z Mieczami (1930). Pseudonim "Król" obrał sobie podczas rewolucji w Królestwie Polskim w 1905 r.
   Autor wykładu opowiedział o kulisach pracy nad filmem, o zbieraniu i przygotowywaniu materiałów do niego, a także o scenach, które nie znalazły się w ostatecznej wersji filmowej. Zwrócił uwagę na to, że sceny filmowe dotyczące zachowań legionistów, nie są fikcją, ale są odtworzeniem opisów ich zachowań i postaw, bo tacy oni byli, walcząc o wolność Ojczyzny do końca.
   - Kaszubski ukazany jest jako zwornik i główny element opowiadania. To spadkobierca Henryka Pobożnego, może nawet nieświadomy, ale mówimy o nim jako o pewnym wzorcu zachowań, postaw, sposobie myślenia, dokonywania pewnych wyborów w godzinie próby wtedy, kiedy wydawało się, że pewne racjonalne spojrzenie na sprawę wymagałoby porzucenia wszystkiego i jakiejś ucieczki. Kaszubski "Król", podobnie jak Henryk Pobożny, stoi do końca tu, gdzie trzeba, do tego najbardziej tragicznego końca, czyli do śmierci. Dlatego m.in. wybraliśmy Kaszubskiego "Króla", aby był nauczycielem dla tego obecnego pokolenia, tak jak wtedy był nim dla tamtych chłopaków, dla tamtego pokolenia – mówił o legioniście autor wykładu, jednocześnie zachęcając do obejrzenia wspomnianego filmu.
   Spotkanie było także okazją do przypomnienia, że bractwo wyrosło z fascynacji postacią księcia Henryka Pobożnego, syna św. Jadwigi Śląskiej, oraz jego małżonki Anny, a jego członkowie podjęli starania zmierzające do wyniesienia pary książęcej na ołtarze. Informacje na temat bractwa, jego statutu, zakresu działania przedstawił zgromadzonym przewodniczący Kapituły Bractwa mec. Stanisław Andrzej Potycz. Można je też odnaleźć na stronie www.pobozny.pl.

■ Ks. Piotr Nowosielski – „Niedziela” nr 45 z 10 listopada 2019

(c) 2006-2018 http://www.dlp90.pl