Nagroda im. Henryka Pobożnego po raz trzeci

Tegoroczną nagrodą im. Henryka Pobożnego została uhonorowana Halina Łabonarska, aktorka teatralna i filmowa. Po profesorze Andrzeju Nowaku i profesorze Janie Żarynie jest kolejnym laureatem Stowarzyszenia Sióstr i Braci Henryka II Pobożnego i Anny Śląskiej.

   Uroczystość odbyła się w Sali Spotkań Jana Pawła II kościoła Matki Bożej Królowej Polski w sobotę 16 października. Wszystko szło swoim ustalonym już trybem: powitania, wymienienie sponsorów i współorganizatorów. Prezentacja działalności Bractwa przez mecenasa Andrzeja Potycza, przedstawienie tekstu nieobecnej Marszałek Sejmu RP Elżbiety Witek, którego dokonał Starosta legnicki Adam Babuśka, laudacja odczytana przez Tomasza Łysiaka, którą napisała, również nieobecna, Joanna Sosnowska.
   I – w końcu Laureatka. Co za głos! Niezwykły, spokojny i mocny, niski, przyjemny.


   Mówiła… o swoim rozumieniu pracy. Tej w filmie, dla Radia Maryja i w teatrze, który od nastania nowej dyrektorki (Monika Strzępka), okazał się nie jej teatrem, z powodów, które Szanowni Czytelnicy Piastowskiej będą mogli poznać samodzielnie w legnica.fm lub w polityce.pl. Chodzi zapewne o symbol wartości, które wyznaje i którymi będzie się kierować, transformując Teatr Dramatyczny w feministyczną instytucję kultury obecna dyrektorka Dramatycznego w stolicy. A także o inne właściwości pani dyrektor, którymi szkoda jednak zaprzątać sobie głowę.
   Już sama… laudacja skupiała uwagę, bo Tomasz Łysiak ma znakomitą dykcję i wyczucie języka oraz sytuacji. Kiedy zaś scenę oddano Laureatce, długo można było się rozkoszować rzadkim w Legnicy pięknem słowa mówionego w taki sposób. Co za głos – powtórzmy to! I myśl: Twórca uczestniczy w dziele Stwórcy. Wiodące instytucje kultury naszego miasta jakoś nie wzbudzają takich refleksji. Hm.
   Uroczystość… jako, że jej bohaterką była artystka – uświetnili inni artyści. Natalia Dragan – młodziutka skrzypaczka, córka znanych legnickich pedagogów, twórców Młodego Paganiniego. Oraz Andrzej Boj Wojtowicz – malarz. Legniczanom znany z portretu Henryka Pobożnego eksponowanego w Muzeum Miedzi oraz, od niedawna, księżnej Anny – żony księcia Henryka II. Może także z zeszłorocznego spotkania w Muzeum Miedzi, gdzie opowiadał o swoim malarstwie na jednym ze spotkań Duszpasterstwa Ludzi Pracy ‘90.
   W końcu Halina Łabonarska odczytała przejmujący fragment Psów Tartaru Tomasza Łysiaka. Obszerny ustęp o chwilach rozstrzygających dla bitwy na Dobrym Polu w 1241 roku i śmierci Księcia Henryka.
   Czytany… fragment wyzyskuje znane z filmu techniki narracji – zwężenie pola widzenia do szpary w bojowym hełmie Henryka (Krzyżacy A. Forda), odcięcie fonii – zgiełku bitewnego, zwolnione tempo dziejących się zdarzeń. Interpretacja tekstu na żywo wyzwoliła dodatkowo z tej opowieści emocje, jakich cicha lektura wzbudzić jednak nie zdoła.
   I w końcu oklaski, podziękowania, autografy, zdjęcia. Jakieś krótkie rozmowy.
I pożegnanie. Z przeświadczeniem o spotkaniu z niezwykłą osobą.

[image]



■ Adam Kowalczyk – artykuł został opublikowany 16.10.2022 r. na portalu „Gazety Piastowskiej”: https://www.gazetapiastowska.pl/region/nagroda-im-henryka-poboznego-po-raz-trzeci/

(c) 2006-2024 https://www.dlp90.pl