It est polonicae!

    Prof. Wojciech Mrozowicz rozwiał wątpliwości co do pochodzenia najsłynniejszego zdania „Księgi henrykowskiej”.
   Ten pracownik naukowy Instytutu Historii Uniwersytetu Wrocławskiego i znany badacz polskiej kultury średniowiecznej do Legnicy przyjechał z wykładem „Ku początkom polskiego słowa pisanego – »Księga henrykowska« i jej świat”.
   Mówił m.in. o nieznanych faktach dotyczących powstawania księgi, w której znajduje się najstarsze zapisane po polsku zdanie. - W Brukalicach k. Henrykowa żył czeski chłop Boguchwał, który miał powiedzieć do swojej polskiej żony: "Dai, ut ia pobrusa, a ti poziwai". Niektórzy badacze zastanawiają się, czy nie było to zdanie wypowiedziane po czesku. Jednak jest ono z całą pewnością po polsku, a przynajmniej takim widział go opat Piotr, autor tych słów, zapisując w "Księdze henrykowskiej": "It est polonicae", czyli "to jest po polsku" – zapewniał gość duszpasterstwa.

[image]– Opat Piotr, który zapisał najstarsze zdanie Boguchwała, zapewnia, że zostało
wypowiedziane po polsku – mówił w Legnicy prof. W. Mrozowicz. Roman Tomczak /Foto Gość

■ Roman Tomczak – „Gość Legnicki” nr 49 z 10.12.2017 r.
Patrz też: http://legnica.gosc.pl/doc/4357794.It-est-polonicae

(c) 2006-2018 http://www.dlp90.pl