Henryk Pobożny - obrońca chrześcijaństwa

   W zeszłym roku dzięki zaproszeniu prof. Henryka Goika udaliśmy się na wycieczkę-pielgrzymkę do Legnicy. Tam dzięki uprzejmości pana Stanisława Andrzeja Potycza – prezesa Bractwa Henryka Pobożnego powędrowaliśmy śladami tego polskiego księcia, kandydata na ołtarze.
   Duszpasterstwo Ludzi Pracy ’90 w Legnicy, pod przewodnictwem pana Andrzeja Potycza, od lat podejmowało działania zmierzające do wyniesienia na ołtarze śląskiego księcia – Henryka Pobożnego, którego postać w powojennej Polsce została jakby trochę zapomniana, pominięta. W roku 2015 powstało Bractwo Henryka Pobożnego, którego celem jest rozwój duchowy oraz dążenie do świętości przez naśladowanie postaw i wartości uosabianych przez patronów księcia Henryka i jego małżonkę księżnę Annę – miłości do Boga, Ojczyzny i niezłomności. Bractwo jest wspólnotą wiernych – świeckich i duchownych. Od lat Bractwo wspierało inicjatywę wyniesienia na ołtarze księcia Henryka Pobożnego, która niedawno doczekała się wszczęcia procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego Henryka II zwanego Pobożnym.
   Kim zatem był książę Henryk zwany Pobożnym?
   Data urodzin Henryka Pobożnego nie jest precyzyjnie znana – musiał on przyjść na świat gdzieś w latach 1196-1204. Dokładnego dnia nie odnotowano w kronikach. Być może dlatego, że nie chodziło o narodziny pierworodnego syna św. Jadwigi i Henryka II Brodatego. Henryk miał bowiem dwóch starszych braci, Bolesława i Konrada, i to oni byli w pierwszej kolejności dziedzicami tronu wrocławskiego. Obydwaj jednak zmarli młodo.
   Tak więc, gdy ojciec zaczynał się rozglądać za odpowiednią towarzyszką życia dla Henryka, ten był już jego następcą.
   Książę Henryk Pobożny przeszedł do historii głównie dzięki swej śmierci w przegranej bitwie z Mongołami pod Legnicą. Rządził krótko i zginął stosunkowo młodo, można więc jedynie spekulować, czego mógłby dokonać, gdyby dożył chociaż wieku swego ojca.
   W roku 1217 (1218) żoną Henryka zostaje królewna Anna, córka władcy Czech – Przemysława Ottokara I.
   Małżeństwo to, ponoć bardzo zgodne, wydało na świat równy tuzin potomstwa. W odróżnieniu od rodziców, młodzi nie złożyli nigdy ślubów czystości do których namawiała ich usilnie św. Jadwiga. Wprawdzie młodego Henryka jeszcze za życia komplementowano jako cnotliwego, ale swój przydomek Pobożnego otrzymał on dopiero... kilkaset lat po śmierci. To Henryka Brodatego – ojca, średniowieczni kronikarze nazywali Pobożnym.
   Henryk Pobożny ukończył dobrą szkołę polityczną, w której głównym jego nauczycielem był jego ojciec. Henryk Brodaty jeszcze za swojego życia nadał mu prawo używania własnej pieczęci i utworzenia dworu z osobnym notariuszem, co w praktyce równało się z dopuszczeniem młodego księcia do władzy. Miało się to bardzo przydać już w kilka lat później, gdy w roku 1229 Henryka Brodatego porwał i uwięził książę Konrad Mazowiecki. Młody książę pod nieobecność ojca z powodzeniem bronił wtedy Śląska przed Rusinami. Później Henryk uczestniczył w dalszych walkach z Konradem Mazowieckim. Kiedy Henryk Brodaty odebrał księciu Władysławowi Odonicowi zachodnią Wielkopolskę, powierzył rządy w niej synowi. Od 1234 roku Henryk Pobożny tytułował się księciem Śląska i Polski (a chodziło właśnie o tę część Wielkopolski, którą władał).
   Po śmierci Henryka Brodatego w 1238 roku odziedziczone przez jego syna państwo znalazło się w kryzysie. Więzy ze Śląskiem i ziemią sandomierską przestały istnieć. Za to sukcesem było odparcie Branderburczyków z ziemi lubuskiej. Sprawował on też niekwestionowaną władzę nad ziemią krakowską, z Wawelem na czele, w którego skarbcu spoczywały królewskie insygnia, z Koroną Królów (Koroną Bolesława Śmiałego) na czele.
   Katastrofę przyniósł słynny najazd mongolski w 1241 roku. Wojownicy ci zniszczyli Sandomierz oraz Kraków. Na Śląsku dał im odpór Racibórz – o czym rzadko się wspomina. Jednak główna śląska metropolia – Wrocław nie obronił się. Został obrócony w zgliszcza. Książę Henryk oczekiwał posiłków z Czech. Książę czeski Wacław I wkroczył wprawdzie z armią na Śląsk, ale zwlekał ze spotkaniem z księciem Henrykiem. W końcu zupełnie wstrzymał marsz pod grodem Świny.
   Walną bitwę pod Legnicą Henryk musiał stoczyć sam. Zebrał międzynarodową armię, która składała się z rycerzy Dolnego i Górnego Śląska, Małopolski oraz zakonów templariuszy, joannitów i krzyżaków. W skład armii wchodzili też ludzie różnych stanów, m.in. górnicy ze Złotoryi i Lwówka, przeważnie Niemcy. Wynik starcia nie był z góry przesądzony. Prawdopodobnie zadecydowało o nim użycie przez Mongołów gazów bojowych (po raz pierwszy w Europie – nauczyli się tego od Chińczyków), dużą rolę odegrała też ucieczka hufca księcia Mieszka Raciborskiego, którego Mongołowie wprowadzili w dezorientację.
   Był to przełomowy fragment bitwy, która zakończyła się rozbiciem armii Henryka Pobożnego i jego śmiercią. Nie wiemy dokładnie, jak zginął, wiemy jednak, że najeźdźcy uwieźli ze sobą głowę księcia, aby pokazać ją swoim wodzom. Ci w tym czasie pustoszyli Węgry. Obdarte ze zbroi i odzieży ciało odnaleziono po bitwie. Rozpoznały je matka i żona po znaku szczególnym – sześciu palcach u jednej ze stóp.
   Gdyby batalia pod Legnicą miała inny wynik, a Henryka Pobożnego opromieniła sława zwycięskiego obrońcy chrześcijańskiej Europy przed poganami, prawdopodobnie z powodzeniem sięgnąłby on po polską koronę.
   Bractwo Henryka Pobożnego i księżnej Anny szczególnie ceni tę parę za patriotyzm, miłość do Ojczyzny, niezłomność i trwanie w wierze. Celem Bractwa jest upowszechnienie i propagowanie wiedzy o Henryku Pobożnym i księżnej Annie Śląskiej, jako o osobach stanowiących wzór do naśladowania we współczesnym świecie. Stąd też starania o wyniesienie na ołtarze Henryka Pobożnego i jego małżonki Anny. W 2016 roku kard. Angelo Amato, Prefekt Kongregacji do spraw Świętych poinformował o możliwości rozpoczęcia prac nad procesem beatyfikacyjnym.

■ Joanna Płoskoń – „Wiosna Kościoła” (pismo parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Katowicach Piotrowicach), nr 1 (146), kwiecień 2018

(c) 2006-2018 http://www.dlp90.pl