Rozmowa z księdzem Lesławem Mirkiem
Słynna zakopiańska „Księżówka” liczy sobie ponad 160 lat. Dom wybudowany został w roku 1854 jako leśniczówka, która została nazwana „Adasiówką”. W roku 1910 dom został zakupiony przez Towarzystwo Domu Zdrowia dla Kapłanów Katolickich. Po drugiej wojnie światowej stał się własnością Konferencji Episkopatu Polski. Obecnie jest miejscem rekolekcji i wypoczynku dla duchowieństwa, katechetów a także dla pielgrzymów świeckich.
„Księżówka” jest wyjątkowym domem modlitwy, miejscem uświęconym wieloma godzinami modlitwy i niezliczoną ilością Mszy Św. Jest to także miejsce naznaczone obecnością św. Jana Pawła II, „nasego Papieza” jak mówią tutejsi górale, którzy miłują świętego całym sercem. Niektórzy jeszcze żyjący mieli możność i przywilej poznania go osobiście podczas jego częstych pobytów w tym wyjątkowym miejscu u samego podnóża Tatr, w drodze do Kuźnic.
Ksiądz dyrektor Lesław Mirek, kapłan archidiecezji krakowskiej jest gospodarzem „Księżówki” i zarządza tym domem rekolekcyjnym od lipca 2007 roku.
Czytaj całość »»
Zapis z czasu pobytu Ojca Świętego Jana Pawła II
Środa, 4 czerwca 1997
Godz. 17.30. W obrębie „Księżówki” w Zakopanem panuje już pełne wyciszenie. Reporter radiowy informuje, że Jan Paweł II wszedł do kaplicy Jasnogórskiej. Tymczasem Dom, który zwykle służy jako miejsce rekolekcyjne i wypoczynkowe dla duchowieństwa, jest przygotowany, aby przez kilka dni pełnić funkcję rezydencji Głowy Kościoła. Dyrektor „Księżówki”, ksiądz Tomasz Boroń, mówi: Ten Dom na czas pobytu Ojca Świętego stanie się małym „Watykanem”. Będzie Jego Domem, Domem Ojca Świętego. Pogoda w ostatnich dniach przykra, ustępuje teraz miejsca słońcu. Ogród przed gmachem schludnie zadbany – jak zwykle – tym razem wzbogacony dyskretnie kwiatami żółtego i białego koloru. Przed krzyżem, stojącym pomiędzy świerkami, siostry Franciszkanki Rodziny Maryi pełniące opiekę nad „Księżówką”, położyły gliniany wazon z bukietem biało-czerwonych kwiatów. Ściany zewnętrzne budynku podkreślone zostały żółto-białą girlandą, zaczynającą się od mieszkania przeznaczonego dla Najdostojniejszego Gościa i biegnącą wzdłuż balkonu aż do części najstarszej budynku. Dom, który teraz nosi oficjalną nazwę „Dom Rekolekcyjny Konferencji Episkopatu Polski «Księżówka»”, posiada bogatą historię. Zatrzymywali się tu różni przybysze i goście, wśród nich bywał tu również wielokrotnie Kardynał Karol Wojtyła. Tym razem pojawia się tu jako Papież. Już samo stwierdzenie „Ojciec Święty będzie w «Księżówce», Ojciec Święty będzie w Zakopanem”, wzbudzało radość, jaką odczuwać mogą ludzie, których skala uczuciowa znana jest nie tylko w tym regionie. Radość prawdziwego uniesienia, wyciskająca z oczu łzy.
Czytaj całość »»
Życie wśród pisarzy, agentów i intryg
Wstęp
Zabrałem się do pisania tej książki, nie znając jeszcze nazwisk agentów, którzy infiltrowali wrocławskie środowisko literackie ani ich kryptonimów. Dziś już w większości przypadków znam kryptonimy i nazwiska. Poznałem je z dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej (IPN). Kilku agentów okazało się moimi znajomymi, kolegami, a w trzech przypadkach wręcz przyjaciółmi. Ale nie o nazwiska chodzi. A o mechanizm werbowania i zbrodni donosicielstwa. Bo donosicielstwo jest zbrodnią moralną wobec własnej wspólnoty. I zdradą tej wspólnoty.
![[image]](strony/publikacje/images/image615.jpg)
Czytaj całość »»
Mistrza warto mieć
[…] Spotkanie z pisarzem Janem Grzegorczykiem, nazwane „Moje życie z Mistrzami”, było jednym z tych w Duszpasterstwie Ludzi Pracy ’90, podczas których gość nie koncentrował się na lokalnej historii bądź postaciach z nią związanych, lecz pokazywał wielkich Polaków.
– Będę dziś mówił o ludziach, których nazywam swoimi mistrzami – Romanie Brandstaetterze, o. Janie Górze i ks. Janie Twardowskim. Ale w moim życiu jest tak, że każdy właściwie człowiek, który staje na mojej drodze i przynosi mi jakiś dar, jakąś umiejętność życia, której nie posiadam, staje się dla mnie źródłem. Moi mistrzowie są gigantami, a kocham ich za to, że niosą w sobie tyle ułomności i kalectwa.
Czytaj całość »»
Mistrzowie życia Jana Grzegorczyka
Czy na świecie jest więcej głupców niż mądrych? Czy musimy znać odpowiedzi na wszystkie pytania? Czy życie to puszcza lub chaszcze wśród których słychać sporadycznie pohukiwanie puszczyka? O zadanych przez życie pytaniach, o swoich spotkaniach z nie byle jakimi postaciami kultury i doświadczeniach drugiego człowieka opowiadał, recytował, a nawet śpiewał Jan Grzegorczyk, filolog, pisarz, wieloletni redaktor miesięcznika W drodze, redaktor w wydawnictwie ZYSK I S-KA.
Czytaj całość »»
« 1 12 13 14 15 16 17 18 »