![]() |
Duszpasterstwo Ludzi Pracy '90
w Legnicy |
![]() |
Orlęta Lwowskie Już na samym początku walk o Lwów, w listopadzie 1918 roku, ważyły się losy Rzeczypospolitej. Przeciwko zorganizowanym ukraińskim siłom wojskowym wystąpiło najmłodsze pokolenie lwowian, licealiści, gimnazjaliści, studenci i harcerze. I to oni właśnie, zawsze wierni, wspomagani przez polskich żołnierzy, wyparli zbrojne oddziały ukraińskie. Oto jak relacjonuje tamte dramatyczne wydarzenia Małgorzata Rutkowska („Nasz Dziennik” nr 255/2005): Andrzej, jakże by inaczej...Tego dnia wspominano św. Andrzeja Apostoła, został zatem Andrzejem, bo jakże mogło być inaczej? ![]() © Joanna Kielar Urodził się najprawdopodobniej 30 listopada 1591r, w katolickiej rodzinie Bobolów herbu Leliwa. Był zwyczaj, znany wielu pokoleniom, że dzieciom nadawano imię świętego wspominanego w dniu urodzin. Nikt zapewne nie spodziewał się, że poza imieniem Świętego Apostoła, Andrzej Bobola otrzyma również jego majątek duchowy – ewangelizacji w trudnych czasach kontrreformacji oraz męczeństwa za swą niezłomność w głoszeniu Słowa. Kościół Katolicki wspomina go 16 maja, który jest zarazem dniem męczeńskiej śmierci. Twój uśmiech jest twoją wizytówkąArystoteles określając człowieka jako istotę społeczną miał na myśli zarówno jego naturalną zdolność, jak i potrzebę życia we wspólnocie. Uważał, że to właśnie wspólnota stanowi o jego wielowymiarowym rozwoju i szczęścia. ![]() Opowieści, które przemieniają sercaReżyser dzielił się doświadczeniami związanymi z kręceniem filmu o bitwie o Monte Cassino i wydarzeniami opowiedzianymi ustami weteranów. Prolog Zamiast wstępu chciałbym podzielić się kilkoma uwagami, które wyjaśnią dlaczego postanowiłem opisać życie księdza Tomasza Willibalda Klimasa, skąd taki tytuł, dlaczego jako motta użyłem cytatu ze św. Jana Bosco1) …? Zacznę od tego, że miałem to szczęście nie tylko poznać, ale też dobrze zapamiętać postać mojego wuja, a właściwie brata mojej babci Doroty, księdza Tomasza. W moich dziecięcych i młodzieńczych oczach jawił się jako człowiek mądry, dostojny, zawsze przyjaźnie nastawiony do innych, gotów przychylić innym nieba. Serdeczny, zawsze pogodny, wręcz radosny, a przy tym rozmodlony, wsłuchany w słowa Pisma Świętego i nauki Kościoła. Dla rodziny, nie tylko w sprawach wiary i Kościoła, był wyrocznią. Patrząc na pokaźnych rozmiarów różaniec, którego paciorki były po prostu wykonanymi z kości trupimi główkami, a który w ostatnich latach jego życia zawieszony był na sznurze przepasującym jego zakonny habit, nabierało sensu zakonne zawołanie „Memento mori”, „pamiętaj o śmierci”. Jaki był, najlepiej oddają słowa napisane przez jego siostrzeńca, także salwatorianina, księdza Józefa Jurosa: „Człowiek głębokiej duchowości i chrześcijańskiej cnoty miłości do bliźnich”. 2) Tak właśnie zawsze wyobrażałem sobie świętego i chociażby samo to sprawiło, że ksiądz Tomasz zasłużył na to, aby opisać i uchronić od zapomnienia jego życie. |
||
(c) 2006-2025 https://www.dlp90.pl |